Zachowania polityczne

Rewolucja behawioralna trwa. Czy wnosi także coś nowego do naszego rozumienia zachowań i postaw politycznych? Redaktorzy dwutomowej pracy Zachowania polityczne, Russell J. Dalton i Hans-Dieter Klingemann, wraz z autorami wywodzącymi się głównie z obszaru niemieckojęzycznego […]


Rewolucja behawioralna trwa. Czy wnosi także coś nowego do naszego rozumienia zachowań i postaw politycznych?

CC BY 2.0 by tjmwatson

Redaktorzy dwutomowej pracy Zachowania polityczne, Russell J. Dalton i Hans-Dieter Klingemann, wraz z autorami wywodzącymi się głównie z obszaru niemieckojęzycznego i anglosaskiego, podjęli się trudnego, lecz zarazem bardzo interesującego zadania: „Podręcznik, który trzymają Państwo w rękach, obrazuje stan naszej obecnej wiedzy o postawach politycznych obywateli oraz o ich działaniach stanowiących wynik rewolucji behawioralnej, rewolucji, która trwa” (s. 30).

Czym jest owa rewolucja? Najogólniej rzecz biorąc, jest to ugruntowanie wśród politologów przekonania, że polityka wyrasta z postaw i zachowań obywateli, zaś „instytucje demokratycznego procesu politycznego powinny być tak skonstruowane, by na nie odpowiadać” (s. 33).

Kolejne rozdziały obu tomów ilustrują rozmaite aspekty przytoczonego ujęcia istoty polityki. Czytelnik dość szczegółowo zostaje zaznajomiony z takimi zagadnieniami jak: orientacje lewicowe i prawicowe, zaufanie społeczne i polityczne, nietolerancja polityczna w kontekście demokracji, wartości polityczne, państwo opiekuńcze, społeczeństwo obywatelskie a demokracja (zagadnienie omówione przez Edmunda Wnuka-Lipińskiego), związki pomiędzy opinia publiczną a polityką, ruchy społeczne – by ograniczyć się do tych jedynie kwestii, które wydały się najciekawsze niżej podpisanemu. Mnogość poruszonych tematów jest w przypadku podręcznika najzupełniej zrozumiała, a nawet pożądana z oczywistych powodów, lecz wywołuje też poczucie pewnego chaosu oraz nasuwa kilka wątpliwości.

Przede wszystkim, jak słusznie zauważa we wstępie do polskiego wydania Radosław Markowski, w opracowaniu Daltona i Klingemanna całkowicie nieobecny jest dorobek teoretyków racjonalnego wyboru. Tymczasem właśnie to podejście przez szereg lat było bardzo ważne, ponieważ w jego obrębie analizowano kwestie na fundamentalnym, teoretycznym poziomie. Początek nowoczesnej teorii racjonalnego wyboru wiąże się zazwyczaj z nazwiskiem Kennetha Arrowa, twórcy słynnego twierdzenia o niemożliwości agregacji preferencji. Jest to dla polityki (nie tylko dla ekonomii) problemat o zasadniczym znaczeniu, bowiem okazuje się, że już w bardzo prostych sytuacjach decyzji zbiorowych nie można spełnić najbardziej oczywistych i pożądanych warunków, np. warunku o braku dyktatury. Omówienie tego, jak i kilku innych ujęć rzeczonych problemów, znajdzie Czytelnik w świetnym artykule P. K. Pattanaika Paradoksy agregacji preferencji w zbiorze pod red. G. Lissowskiego Elementy teorii wyboru społecznego.

Podążając dalej tym tropem, zauważyć trzeba, że ignorując teorię racjonalnego wyboru omawiany podręcznik pomija ujęcia, które wiążą się z krytyką tego podejścia. Nie odnajdziemy tu więc osobnego rozdziału poświęconego koncepcji racjonalności ograniczonej, racjonalności rozproszonej, ani też heurystyk decyzyjnych etc., zaś wymienione zagadnienia, o ile w ogóle się pojawiają, to jedynie w mało znaczących nawiązaniach. Wiąże się to zapewne z zamysłem redaktorów, by skupić się na dociekaniach natury ściśle politologicznej, wyłączywszy wiele innych interesujących obszarów badań. Nie jest to najszczęśliwsze, moim zdaniem, rozwiązanie. Być może przejawiam przesadną słabość do modeli teoretycznych i zagadnień podstawowych, lecz bez wzięcia ich pod uwagę w stopniu większym niż czynią to Zachowania polityczne praca ta wydaje mi się zawieszona w koncepcyjnej próżni.

Kolejną wadą jest pominięcie – równie podstawowych co teoria racjonalnego wyboru – biologicznych koncepcji genezy zachowań politycznych, które już na w latach siedemdziesiątych XX wieku proponował m.in. prymatolog Frans de Waal. W szeroko dyskutowanej książce Chimpanzee politics stawiał on hipotezę o narodzinach polityki w kontekście rywalizacji o dominację w grupach wśród przodków, które nasz gatunek miał z szympansami jakieś 7 mln lat temu. Obserwacje szympansów w ogrodzie zoologicznym w holenderskim Aachen ujawniły takie zachowania jak sojusze, zdrady i przyjaźnie, bez których trudno wyobrazić sobie także dzisiejszą politykę.

Zarzuty te nie mają na celu zdyskredytowania wysiłku autorów tej skądinąd bardzo wartościowej książki. Docenić należy, jak napisałem już wcześniej, rozpiętość poruszonych tematów oraz kompetencję badaczy należących do światowej czołówki w swoich dziedzinach.

Całość jest napisana jasnym, i – gdy tylko pozwala na to omawiane zagadnienie – precyzyjnym językiem. Z pewnością spora w tym zasługa tłumaczy, którzy zrobili wiele, by ułatwić rodzimym czytelnikom zapoznanie się z nierzadko nowymi zagadnieniami. Podsumowując, Zachowania polityczne to wartościowa książka, która powinna znaleźć się na półce każdego, kto interesuje się polityką na poziomie głębszym niż codzienne doniesienia prasowe i telewizyjne.

***

Zachowania polityczne, red. Russell J. Dalton, Hans-Dieter Klingeman, T. 1, T. 2, PWN 2010.

 

Skomentuj lub udostępnij
Loading Facebook Comments ...

Skomentuj

Res Publica Nowa