W SPRAWIE DOKUMENTU Euro-Atlantic Security Leadership Group (EASLG)

przedstawionego na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa


Dokument Twelve Steps Toward Greater Security in Ukraine and the Euro-Atlantic Region jest wynikiem pracy i kompromisu między europejskimi, ukraińskimi, rosyjskimi i amerykańskimi ekspertami. Celem tego dokumentu jest przedstawienie pomysłu, którego implementacja mogłaby przywrócić dozę stabilizacji i przerwanie działań wojennych w Donbasie. Dokument ten na żadnym etapie nie mówi o uznaniu status quo na Krymie czy w Donbasie. I na pewno nie taka była intencja sygnatariuszy, włącznie z generałem Stavridisem czy generałem Breedlove czy byłym szefem wywiadu brytyjskiego. Moje zdanie w tej kwestii jest powszechnie znane i sądzę, że jest absolutnie jednoznaczne.

Natomiast, istota dyplomacji polega na rozmowie i dochodzeniu do kompromisu, który ma służyć przerwaniu cierpienia ludzkiego. W tym konkretnym przypadku żadna z podanych propozycji nie kwestionuje tego, że Rosja złamała prawo międzynarodowe. Jednocześnie, żaden plan pokojowy w tym regionie nie ma szans powodzenia bez udziału strony rosyjskiej.

Chciałbym również zaznaczyć, że podpisałem ten dokument tylko we własnym imieniu i że nie reprezentuje on stanowiska redakcji. Zapraszam do rozmowy. Uważam, że w każdej dyskusji jest miejsce na konstruktywną krytykę.

Marcin Zaborowski
redaktor naczelny
Res Publica Nowa

Skomentuj lub udostępnij
Loading Facebook Comments ...

Skomentuj

Res Publica Nowa