Nieznośne piękno Marianny

W eseju Fatalne piękno. Nowe oblicza kobiecej alienacji Mona Chollet proponuje współczesną odsłonę opowieści o narzucanych modelach kobiecości. Publikacja - uznana za jedno z wydarzeń paryskiego Salonu Książki - dostarcza przykładów na to,  że sedno […]


W eseju Fatalne piękno. Nowe oblicza kobiecej alienacji Mona Chollet proponuje współczesną odsłonę opowieści o narzucanych modelach kobiecości. Publikacja – uznana za jedno z wydarzeń paryskiego Salonu Książki – dostarcza przykładów na to,  że sedno stawianych dekady temu diagnoz pozostaje aktualne, a zmiana dotyczy głównie nowych kanałów przekazu.

(CC BY 2.0) by Krikit ♥/ Flickr

Spowiedź dziecięcia wieku

Fatalne piękno zdaje sprawę ze stanu dyskursu medialnego dotyczącego systemu mody, kanonów estetycznych, rozmaitych reżimów, którym poddajemy swoje ciała – i umysły – w pierwszych latach XXI wieku. Autorka pokazuje się jako uważna, zaangażowana obserwatorka kultury popularnej i życia codziennego. Jej analiza w znacznej mierze skupia się na charakterystycznych dla współczesności kanałach, przez które transmitowane są wzory tego, jak stawać się kobietą. Opierając swój raport na okładkach prasowych, serialach czy blogosferze, podąża drogą wyznaczoną na równi przez Mitologie (1957) Rolanda Barthesa co Mit piękności (1991) Naomi Wolf.

Chollet przekonuje, że równolegle do historycznego zmniejszenia nacisków wywieranych na kobiety odnośnie modeli życia rodzinnego czy zawodowego, nastąpił zdecydowany wzrost presji związanej ze standardami piękna. Gdy Thorstein Veblen w 1899 roku pisał o ostentacyjnej konsumpcji i roli kobiet jako nośników prestiżu, główną rolą „żon modnych” było reprezentowanie mężów. Obecnie najważniejszym zadaniem wydaje się być kształtowanie swojego wyglądu i zachowania na wzór fantazmatów, wytrwale wspieranych przez przemysł odzieżowy i kosmetyczny.  Już nie korzystne zamążpójście, ale możliwe zbliżenie się do estetycznego ideału decyduje o faktycznej pozycji społecznej współczesnej kobiety.

Pocieszne wykwintnisie?

Opresja estetyczna ma szczególnie oddziaływać we Francji, kraju Marianny i „Paryżanki”, gdzie dominuje dodatkowo przekonanie o słuszności modelu „francuskiej szkoły uwodzenia”. Parytet – tak, ale tylko jeśli będzie połączony z dreszczykiem flirtu, możliwym ponoć jedynie przy zachowaniu wyraźnego rozgraniczenia obu płci. Do nostalgii za dawnym reżimem estetycznym – i poniekąd społecznym – dołączają wymogi konsumpcji w odpowiednim stylu. Mityczna La Parisienne – ostatnio uosabiana przez aktorkę Leę Seydoux – ma urodę, szyk, klasę i to niedefiniowalne je ne sais quoi, a tym samym przeważa nad mieszkanką każdego innego wielkiego miasta. Stała się ikoną służącą do promocji luksusowych produktów umożliwiających „francuską sztukę życia” wszędzie tam, gdzie znajdzie się ich nabywca.

W promocji tej figury jako pewnego standardu ambiwalentną rolę odgrywają współcześni liderzy i liderki opinii, czyli bloggerzy i bloggerki, fałszywi chłopcy i dziewczyny z sąsiedztwa. Chollet zwraca uwagę na zacieranie przez nich granicy między przekazem prywatnym a sponsorowanym, a także na znoszenie różnicy w szerszej perspektywie przemysłu mody i sfery kultury.

W Fatalnym pięknie podkreślono, że konsekwencją dyktatu dobrego smaku stają się rozmaite rozbudowane praktyki wokół ciał, niesłusznie przypisywane narcyzmowi. Przymus próżności zamiast do samouwielbienia, paradoksalnie prowadzi do samonienawiści i deprecjacji własnego ciała. „Naturalny wygląd” nie przychodzi przecież z łatwością, a „małe przyjemności” (guilty pleasures) obok krótkotrwałego zaspokojenia prowokują głównie wyrzuty sumienia. Ogrom energii i środków poświęcanych dbaniu o siebie zwyczajnie się nie zwraca. Alternatywne modele kobiecości i opowieści o kobietach co prawda są dostępne – Francja to przecież ojczyzna reżyserek Agnes Vardy (legendy Nowej Fali), Claire Denis (Francuzki zwróconej ku Afryce i byłym koloniom) i Catherine Breillat (autorki wywrotowych baśni o kobiecej seksualności)! – jednak pozostają niszowe. Mogą funkcjonować na obrzeżach przekazu medialnego, a jeśli w jego ramach, to wyłącznie znacząco przefiltrowane.

Skomentuj lub udostępnij
Loading Facebook Comments ...

Skomentuj

Res Publica Nowa