Kontra: Polityczna Sfera (Białoruś)

Od profesjonalnego pisma związanego z naukami politycznymi na Białorusi powinno się wymagać skupienia na zestawie określonych tematów w ramach ustalonych teorii, a nie wychodzenia „poza”, w nieznane, rzadkie, wymagające. Jednak ta zasada nie odnosi się […]


Political SphereOd profesjonalnego pisma związanego z naukami politycznymi na Białorusi powinno się wymagać skupienia na zestawie określonych tematów w ramach ustalonych teorii, a nie wychodzenia „poza”, w nieznane, rzadkie, wymagające. Jednak ta zasada nie odnosi się do „Politycznej Sfery”, nawet jeśli już sam tytuł jest zbyt ambitny jak na warunki panujące w kraju.

„Polityczna Sfera” jest publikowana przez instytut o tej samej nazwie. Różnorodność działań tej organizacji znajduje odzwierciedlenie w podejmowanych badaniach nad dzisiejszą Białorusią i jej polityką. Dla zobrazowania wymieńmy tylko kilka tematów numeru wydanych od 2006 roku: Przemyśleć wybory, Polityka językowa, Elity, Naród vs budowanie narodu, Instytucje z wyboru. Inne zróżnicowanie, które pojawia się w „Politycznej Sferze”, związane jest z aspektem geograficznym. Autorzy pochodzą nie tylko z Białorusi, lecz także z Polski, Ukrainy czy Litwy. Takie zestawienie idei i odmiennych punktów widzenia w jednym miejscu umożliwia stworzenie wspólnej regionalnej dyskusji na tematy niekiedy bardzo delikatne.

Najlepszym tego przykładem jest ostatni numer „Politycznej Sfery”, zatytułowany Idea Litwy/Lietuvy/Lithuanii. Trzy wersje językowe w temacie obiecują szeroką skalę dyskusji. Dużo uwagi w numerze poświęcono ruchom politycznym z początku XX wieku, w wielu aspektach istotnych dla współczesnego stanu rzeczy, włączając w to nazwy państw i terytoriów. W naszym regionie był to czas, w którym procesy narodowotwórcze stały się wyraźne jak nigdy przedtem. Dlatego szczególne znaczenie miał silny głos ojców założycieli i ideologów.

Aleś Smalianczuk pisze w swoim artykule o powstawaniu idei „kraju” (regionalizm) wymienia dwóch ojców tego pojęcia: Ramana Skirmunta i Michała Romera. Idea regionalizmu została sformułowana na Białorusi i Litwie na początku XX wieku. Obaj myśliciele twierdzili, że wszyscy mieszkańcy historycznej Litwy, niezależnie od przynależności etnicznej i kulturowej, są „obywatelami regionu/kraju”. Należą zatem do wspólnego narodu. Poczucie patriotyzmu i samookreślenia oraz związane z tym to, co „lokalne”, jest uważane za główne kryterium tożsamości narodowej. Smalianczuk próbuje pokazać rozwój idei regionalizmu przez pryzmat działań i deklaracji zwolenników tej koncepcji, Ramana Skirmunta i Michała Romera. Obaj mieli złożone tożsamości, co odpowiadało bardziej chwalebnym czasom Wielkiego Księstwa Litewskiego niż współczesnym realiom podziałów narodowych. Wydaje się, że nie tak kształtuje się tożsamość większości, dla której narodowe podziały w rodzaju polsko-litewskiego czy polsko-białoruskiego zostały wzmocnione przez odpowiadające im podziały społeczne.

Inne spojrzenie na ideę „kraju” reprezentuje litewski naukowiec Darius Staliunas. Przypomina nam koncepcję Tadeusza Wróblewskiego o osobistej autonomii kulturowej na Białorusi i Litwie, powstałej na początku dwudziestego stulecia. Koncepcja ta, oparta na idei regionalizmu, była mechanizmem ułatwiającym rozwiązywanie nieuniknionych konfliktów między polskimi, litewskimi i białoruskimi ruchami narodowymi w imię mobilizacji przeciwko większemu zagrożeniu, którym był carat. Jednak Darius Staliunas stwierdza, że idea osobistej tożsamości kulturowej nie może przyciągnąć wielu zwolenników; byłaby prawie niemożliwa do wykonania.

Integracyjny/dezintegracyjny dyskurs, który pojawił się ponad sto lat temu, wydaje się kolejną lekcją, którą historia stara się nam przekazać. To zbyt romantyczne, zbyt abstrakcyjne i zbyt konieczne, zwłaszcza na Białorusi, która według redaktora naczelnego „Politycznej sfery” Andreja Kazakiewicza (http://belarusdigest.com/2010/04/13/political-sphere-in-belarus-from-marxism-leninism-to-political-science) jest nadal w trakcie procesu budowania narodu. Kto wie, może tożsamość regionalna pomoże w budowaniu silniejszej białoruskiej tożsamości narodowej. Nic więc dziwnego, że ten temat jest kluczowy dla „Politycznej sfery” od początku jej istnienia. Nowy numer, planowany na styczeń 2013 roku, będzie poświęcony komunikowaniu pamięci historycznej.

„Polityczna Sfera” jest publikowana przez instytut o tej samej nazwie (http://palityka.org/), założony przez zespół, który wierzy, że białoruska politologia zasługuje na godną platformę dla rozwoju oraz zacieśniania współpracy z międzynarodową wspólnotą akademicką. Oprócz prowadzenia działalności wydawniczej instytut organizuje coroczny Kongres Białoruskich Studiów w Kownie (http://icbs.palityka.org/), a także we współpracy z Latającym Uniwersytetem prowadzi program stypendialny dla młodych utalentowanych badaczy z Białorusi (http://phd.palityka.org/).

„Kontra” to cykl recenzji czasopism idei prowadzony przez redakcję „Res Publiki Nowej”, który powstaje w ramach programu
Partnerstwo Wolnego Słowa finansowanego przez
Fundusz Wyszehradzki

Skomentuj lub udostępnij
Loading Facebook Comments ...

Skomentuj

Res Publica Nowa