Rosner: Media publiczne między jakością a wynikami

Epoka digitalizacji wygenerowała całe spektrum nowych narzędzi kreacji i recepcji treści, na trwale zmieniając rynek mediów.


Jak realizować misję? O odpowiedzialności za widza
Dostęp do informacji jest jednym z kluczowych warunków sprawnego funkcjonowania współczesnych demokracji. Na dynamikę rozwoju demokratycznej wspólnoty wpływają jednak nie tylko modele dystrybucji informacji, lecz także sposoby jej kreowania i przetwarzania. W epoce postępującej rewolucji cyfrowej odbiorcy treści – poddani nieustannej fluktuacji strumienia przepływu danych – winni być zdolni do nadawania im znaczenia. Umiejętność ta może się jednak rozwinąć jedynie w efekcie nabywania określonych kompetencji społecznych, kulturowych i komunikacyjnych – zaś odpowiedzialność za ich kształtowanie stanowi o istocie misji mediów publicznych.

Nadawcy publiczni, w myśl uregulowań obowiązujących w większości systemów prawnych krajów europejskich, zobowiązani są do prezentacji powszechnie dostępnych treści w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, charakteryzujących się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością, a także innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu (art. 21 ustawy o radiofonii i telewizji z 1992 r.). Pełnienie misji przez nadawców publicznych obarczone jest jednak wieloma trudnościami wynikającymi z konieczności pogodzenia celów związanych z jakością przekazu z zapewnieniem wystarczającego stopnia konkurencyjności prezentowanej oferty medialnej.

Czytasz fragment raportu otwarcia panelu dyskusyjnego, który odbędzie się 2 października w godz. 15.30-17.00 w ramach Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie. Res Publica jest patronem merytorycznym panelu.
EFNI_logo_RGB

W długofalowej perspektywie wypełnianie powierzonej misji ma jednak szansę przełożyć się na efektywność i skuteczną monetaryzację oferty – bez utraty nadrzędnego celu, jakim jest kształtowanie społecznej wrażliwości i krytycznej oceny rzeczywistości u widzów. Sposób realizacji misji oparty na bezstronności, niezależności i wysokiej jakości przekazu pozwala bowiem na stworzenie oferty medialnej dającej szansę na wzajemnie satysfakcjonującą, trwałą relację między emisariuszem a odbiorcą treści.

Wzajemnie korzystna relacja między podmiotami – w tym wypadku nadawcą i odbiorcą treści – może zaistnieć przy spełnieniu kilku elementarnych warunków: stworzeniu platformy porozumienia, ustaleniu istotnych dla obu stron wartości, utożsamieniu z wybranymi, wzajemnie preferowanymi wartościami oraz, w efekcie, wzajemnej identyfikacji i zaufaniu podmiotów relacji.

Skierowanie uwagi na relacyjny charakter kontaktu nadawcy i odbiorcy treści medialnych może stać się szansą na wyeliminowanie pozornie nieusuwalnej dychotomii pomiędzy „jakością” treści
a wymiernością rynkowych „wyników”.

Czytaj najnowsze wydania Res Publiki: o wychowaniu do innowacyjności, o potrzebie mocy i o radykalizmie miejskim. Wszystkie dostępne na stronie naszej księgarni3 okladki czerwiec 2015

Konkurować, kreując jakość: wyzwania epoki cyfrowej
Epoka digitalizacji wygenerowała całe spektrum nowych narzędzi kreacji i recepcji treści, na trwale zmieniając rynek mediów. Zastępy programistów, architektów i analityków systemów komputerowych z pomocą analityków danych (big data), wykorzystując techniczne możliwości cyfrowego przetwarzania treści i obrazu, multiplikują najbardziej efektowne formy ich prezentacji i sprzedaży za pośrednictwem rozmaitych nośników. Multiplikacji form emisji i dystrybucji treści towarzyszy nie mniej dynamiczny rozwój rynku technologii cyfrowych, służących konsumpcji produktów medialnych.

Według „Harvard Business Review” inteligentne systemy informatyczne (smart technologies) zapoczątkowały prawdziwą rewolucję w biznesie za sprawą wytworzenia zupełnie nowych gałęzi
rynku, a także innowacyjnych sposobów zarządzania w już istniejących sektorach gospodarki.

W efekcie media publiczne w tradycyjnym rozumieniu – a więc radio i telewizja – przeszły głęboką ewolucję w zakresie form przekazu, która odcisnęła piętno także na poziomie prezentowanych treści. Szybkość dostępu i przepływu informacji utorowała trend kondensacji treści przekazów. W wypadku wielu nadawców poskutkowało to wyjałowieniem poziomu treści medialnych.

Dążenie do utrzymania zainteresowania odbiorcy funkcjonującego w nowych cyfrowych realiach spowodowało spadek jakości przekazu. Niemniej, przykłady mocno osadzonych rynkowo nadawców publicznych – jak choćby brytyjskie stacje BBC – przekonują, iż możliwe jest generowanie przekazów misyjnych w skondensowanej, przystępnej formie.

Według Nieman Foundation z Uniwersytetu Harvarda racją bytu mediów publicznych są ich użytkownicy – a nie, jak w przypadku nadawców komercyjnych, reklamodawcy – z tego względu
w dobie cyfrowej tym bardziej warto inwestować w kreację treści jakościowo wartościowych. Jedynie bowiem dysponując mądrą, intrygującą, angażującą i kształcącą treścią, media publiczne mogą zapewnić sobie konkurencyjność.

Telewizja obywatelska: jak finansować inkluzywne media?
Wyzwaniem stojącym dzisiaj przed mediami publicznymi, a także przed władzami legislacyjnymi wielu krajów europejskich jest wprowadzenie regulacji prawnych, które pozwolą na pełne wykorzystanie możliwości, jakie stwarza postęp technologiczny. Regulacji, które z jednej strony będą stać na straży nadwątlonej misji współczesnych mediów publicznych, z drugiej – umożliwią nadawcom użytkowanie innowacyjnych form finansowania działalności.

Jak dobitnie pokazują przykłady publicznych podmiotów medialnych, podlegających amerykańskiemu prawu, praktyki finansowania działalności i budowania relacji z odbiorcą z powodzeniem wykorzystywane w komercyjnych gałęziach biznesu (takie jak członkostwo w grupach lojalnościowych, włączająca komunikacja z wykorzystaniem platform internetowych, w tym za pośrednictwem social media, możliwość wpływu odbiorców na zawartość treściową oferty dystrybutora oraz rozmaite formy donacji z budżetu indywidualnych i zbiorowych użytkowników etc.) znajdują zastosowanie także w działalności podmiotów misyjnych.

Niezbędne wydaje się zatem umożliwienie budowania trwałych relacji między nadawcą a odbiorcą, a także wypracowanie nowych, zorientowanych relacyjnie i opartych na synergii interesów sposobów zarządzania podmiotami medialnymi.

Konieczne zdaje się również wsparcie dla współpracy środowisk akademickich, twórców świata sztuki i kultury, a także rozmaitych organizacji społeczeństwa obywatelskiego z podmiotami medialnymi w celu realizacji misji publicznej. W tym stworzenia rzeczywistej oferty edukacji cyfrowej, pozwalającej na świadomą selekcję strumienia treści medialnych.

W przypadku polskich mediów publicznych niezbędna jest natomiast faktyczna kodyfikacja nowych przepisów ustawy medialnej uwzględniająca likwidację abonamentu, umożliwienie implementacji nowych zasad finansowania oraz przeprowadzania konkursów na realizację poszczególnych przedsięwzięć medialnych.

Wreszcie, istotne zdaje się stworzenie spójnej polityki kulturalnej na poziomie państwa uwzględniającej powiązania między różnymi poziomami edukacji publicznej, a także obszarami kultury i mediów – rozwijanie kompetencji kulturowych, będących warunkiem świadomego obywatelstwa i realnej demokratycznej partycypacji.

Czytasz fragment raportu otwarcia jednego z paneli dyskusyjnych na tegorocznym EFNI.

Agnieszka Rosner

Banksy / fot. Cristian Labarca / flickr.com

Skomentuj lub udostępnij
Loading Facebook Comments ...

Skomentuj

Res Publica Nowa