Nad rzeką

Dziś Światowy Dzień Wody! Z tej okazji publikujemy przegląd najciekawszych realizacji nabrzeży miejskich w Polsce i na świecie


Tychy

W 2014 roku na zlecenie Urzędu Miasta Tychy pracownia RS+ / Robert Skitek zrealizowała projekt zagospodarowania wschodniego nabrzeża jeziora Paprocany, tworząc jeden z najciekawszych przykładów przestrzeni publicznej w Polsce. Głównym celem koncepcji było poszerzenie oferty rekreacyjnej i podkreślenie walorów krajobrazowych terenu. Drewniana promenada, która zakrywa część jeziora i okala je, przechodząc w ciąg pieszo-rowerowy, umożliwia mieszkańcom obejście całego jeziora. Ciąg spacerowy uatrakcyjniają elementy ciekawie wkomponowanej małej architektury, a całość założenia wpisuje się w otoczenie dzięki zastosowaniu naturalnych materiałów. O sukcesie projektu świadczą nie tylko tłumy użytkowników nowej realizacji, ale także liczne nagrody dla jej twórców, w tym pierwsze miejsce w konkursie „Polska Architektura XXL 2015” w kategorii „Przestrzeń publiczna” oraz nominacja do prestiżowej nagrody Mies Van Der Rohe Award 2015.

Bydgoszcz

Rewitalizacja bydgoskiej Wyspy Młyńskiej, którą rozpoczęto w 2006 roku, miała trzy cele: gospodarczy, społeczny i środowiskowy. Jej realizatorom postawiono wysoko poprzeczkę – program rewitalizacji miał doprowadzić do rozwoju lokalnej aktywności społecznej i gospodarczej, ograniczenia poziomu bezrobocia i poprawy ładu przestrzennego. Wyzwanie było spore, bo teren zlokalizowany w zakolu rzeki Brdy zajmuje około 6,5 ha i jest przykładem symbiozy naturalnego krajobrazu i architektury podporządkowanej biegowi rzeki. Udało się osiągnąć zamierzone cele, bo w konkursie „Polska Pięknieje” nowa Wyspa Młyńska została uznana za jeden z siedmiu Cudów Funduszy Europejskich, a miejsce cieszy się dziś niezwykłą popularnością wśród bydgoszczan i turystów. W ramach działań całą infrastrukturę starannie wpisywano w istniejący krajobraz. Odbudowano cieki wodne, poprawiając estetykę otoczenia, i zbudowano drewniane nabrzeża oraz mostki stanowiące uwielbianą przez mieszkańców przestrzeń rekreacji. W latach 2011–2012 na terenie objętym rewitalizacją zbudowano też nową przystań wodną. Zdegradowany obszar, który niegdyś był intensywnie wykorzystywany w wyniku działalności przemysłowej, zyskał nową funkcję społeczno-gospodarczą.

fot. Wikipedia

Warszawa

W 2011 roku na odcinku od warszawskiego mostu Grota-Roweckiego do mostu Łazienkowskiego poprowadzono piaszczystą ścieżkę rekreacyjną o długości prawie 10 kilometrów. Ta pozornie niewielka ingerencja w dziki brzeg Wisły długo czekała na realizację. Inicjatorem pomysłu był pełnomocnik ds. zagospodarowania nabrzeży Wisły m.st. Warszawy, architekt krajobrazu Marek Piwowarski. Pod nadzorem jego oraz pracowników Zarządu Mienia m.st. Warszawy, Jarosława Matusiaka i Renaty Kuryłowicz, powstała ścieżka stanowiąca odpowiedź na ogromne zapotrzebowanie mieszkańców, którzy na nowo odkryli potencjał zaniedbanej przez lata, ale bardzo urokliwej, dzikiej strony Wisły. Praca nad wdrożeniem pomysłu przyniosła oczekiwany rezultat, a budowa ścieżki zapoczątkowała zmiany na prawym brzegu rzeki. W tym samym czasie na piaszczystych plażach pojawiły się mosiężne stanowiska do grilla i przywrócony został ruch tramwajów wodnych łączących w okresie letnim oba brzegi rzeki. Na przestrzeni lat powstały też nowe elementy infrastruktury: toaleta miejska na wysokości Stadionu Narodowego, plac zabaw dla dzieci i plenerowa siłownia. Dzikie warszawskie plaże uchodzą dzisiaj za jedną z największych atrakcji miasta.

fot. UM Warszawa

Supraśl

Dobre przykłady zagospodarowywania nabrzeży można znaleźć również w niewielkich polskich miastach – na przykład w podlaskim Supraślu. To niezwykłe miasteczko leży w otulinie Puszczy Knyszyńskiej, w obszarze objętym programem Natura 2000. Supraśl posiada szczególny mikroklimat i bogate złoża borowin. Przebudowę tamtejszych nadrzecznych bulwarów gmina zrealizowała w 2001 roku. Dbając o uzdrowiskowy charakter miejscowości, postarano się o stworzenie przestrzeni zachęcającej do aktywnego wypoczynku mieszkańców i turystów. W ramach projektu powstała alejka spacerowa (1100 metrów) i kompleks wypoczynkowo-rekreacyjny. Wygładzono także nachylenie skarpy, dzięki czemu powstało łagodne zejście do wody. Klimat uzdrowiska tworzą stylowe lampy oświetlające bulwar oraz prawie setka ławek, na których można odpocząć, patrząc na dolinę rzeki. Wjazdy na bulwar zostały przy tym dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zagospodarowanie nadrzecznej skarpy ma pomóc w wydłużeniu sezonu turystycznego w regionie, a budowa infrastruktury turystyczno-rekreacyjnej w gminie była jednym z warunków utrzymania statusu uzdrowiska.

fot. M. Żynel

Gorzów Wielkopolski

Jeszcze kilka lat temu ciągnący się na prawym brzegu Warty bulwar nadwarciański w Gorzowie Wielkopolskim był zaniedbany i opustoszały. Przed wojną bulwary zwane Bollwerk tętniły życiem, ale kolejne dekady, a zwłaszcza okres transformacji ustrojowej, odcisnęły swoje piętno na tym miejscu. Dopiero zrealizowana w latach 2005–2011 przebudowa sprawiła, że tereny nadrzeczne są dzisiaj znowu centrum miasta – popularnym miejscem spotkań gorzowian. Dzięki zmianom rozwija się tu także turystyka wodna. W trakcie rewitalizacji nabrzeże zostało podzielone na cztery strefy: relaksu, wypoczynku, atrakcji oraz wydarzeń kulturalnych. Zmiany doprowadziły do powstania siedmiu restauracji i kawiarni. W 2011 roku bulwar nadwarciański wschodni otrzymał certyfikat „Perła w Koronie 2011″ w kategorii najciekawszej atrakcji regionu. W roku 2012 zdobył też główną nagrodę w kategorii rewitalizacja w konkursie „Polska pięknieje” organizowanym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. O rosnącej roli rzeki w mieście wyraźnie świadczy fakt promowania Gorzowa pod hasłem „Gorzów – Miasto Przystań”.

 

fot. B. Nowosielski

Lublana

Potencjał rzeki Lublanica, przepływającej przez centrum stolicy Słowenii, po raz pierwszy zauważony został przez słynnego słoweńskiego architekta Jože Plečnika. Jako zwolennik ruchu pieszego wierzył, że nabrzeża Lublanicy staną się główną przestrzenią publiczną miasta. I to głównie dzięki jego staraniom w latach 30. ub. wieku otworzono dwa mosty piesze – Potrójny Most oraz Most Szewców. Niestety z biegiem lat nabrzeża zostały podporządkowane intensywnemu ruchowi kołowemu, a centrum miasta powoli traciło wartości kulturowe i krajobrazowe. W 2004 roku Rada Miasta Lublany wraz z grupą ekspertów przystąpiła do działań naprawczych. W ciągu siedmiu lat przeprowadzono szereg działań mających na celu powrót do wizji Jože Plečnika, czyli skupienia przestrzeni publicznych wokół rzeki. W ramach rewitalizacji zbudowano kolejne dwa mosty piesze i odnowiono nabrzeża. Udostępniono przy tym tarasowe zbocza, zapewniając dogodne połączenia obu brzegów z pobliskimi atrakcjami turystycznymi. W ramach działań odnowiono również stary Potrójny Most oraz ulicę łączącą centrum z Zamkiem Królewskim.

fot. B. Werner, wikipedia 

Oslo 

Grorudparken to jedna z najważniejszych przestrzeni rekreacyjnych w Oslo. Projekt parku został stworzony przez pracownię LINK arkitektur na zlecenie wydziału miejskiego, zajmującego się tematyką wodną i utylizacją odpadów. To jeden z czterech nowych parków w tej części miasta. Przy jego realizacji współpracowało kilka jednostek miejskich. Podstawowym założeniem tego przedsięwzięcia było podkreślenie potencjału rzeki Alna, a w trakcie realizacji zwrócono szczególną uwagę na oświetlenie terenu, które zaprojektowane zostało we współpracy z ÅF Lighting. Bardzo trudna pod względem technicznym inwestycja, w której brano pod uwagę skomplikowaną sytuację hydrologiczną tego obszaru, została zakończona w 2013 roku. Dzięki pracy wielu podmiotów udało się stworzyć wspaniałą przestrzeń publiczną i poprawić jakość wody w rzece. W przemianach tych pomogła technologia fitoremediacji, czyli oczyszczania gleby i wody za pomocą specjalnie dobranych roślin.

fot. T. Majewski


Interesują Cię kwestie miejskie? Zapraszamy na profil Magazynu Miasta na Facebooku!


 Seul

 Nagły wzrost ludności napływowej po II wojnie światowej sprawił, że Seul musiał stawić czoła problemowi przeludnienia, zaśmiecenia i niewydolnej gospodarki ściekowej. Stan rzeki Gaecheon był tragiczny, a panujące wśród urzędników myślenie urbanistyczne gloryfikowało przystosowywanie miast do potrzeb ruchu samochodowego. Dlatego też pod koniec lat 50. zdecydowano się schować rzekę w centrum miasta pod ziemię i przykryć ją ponad pięciokilometrową, szeroką autostradą miejską. Pół wieku później, w 2003 roku, mieszkańcom Seulu coraz bardziej zaczął doskwierać brak miejsc do odpoczynku na świeżym powietrzu. Inspirowany namowami dr Hwanga z Uniwersytetu Hongik, burmistrz miasta Lee Myung-Baka zainicjował pomysł likwidacji estakad i przywrócenia swobodnego nurtu rzeki Cheonggyecheon (na przestrzeni lat zmieniono jej nazwę). Tak powstał w tym miejscu park o długości ośmiu kilometrów i szerokości 730 m. Inwestycji towarzyszyło wiele kontrowersji i problemów – inżynierowie musieli np. poradzić sobie z wysychaniem koryta rzeki w skutek budowy estakady. Rzeka powróciła na powierzchnię w 2005 roku. Ponowne pojawienie się w tym rejonie wód obniżyło średnią temperaturę okolicy o ponad trzy stopnie Celsjusza. Likwidacja dróg przelotowych oraz zachęcenie mieszkańców i turystów do przebywania na terenach zielonych zwiększyły również obroty lokalnych przedsiębiorców. Dr Hwang dalej przekształca Seul, tworząc place ze zwężanych ulic i skrzyżowań.

ot. C. F. PArdo, flickr 2.0

Madryt

 Jeszcze kilka lat temu Madryt rozdzielała biegnąca wzdłuż rzeki Manzanares autostrada M-30. Mieszkańców byli praktycznie odcięci od rzeki. Władze Madrytu postanowiły więc rozwiązać ten problem, decydując się na ogromną inwestycję infrastrukturalną – budowę tunelu. Proces przywracania miastu rzeki rozpoczęto od schowania autostrady pod ziemię, w wyniku czego powstał ogromny teren, który zazieleniono i wykorzystano na stworzenie infrastruktury zachęcającej do aktywnego spędzania czasu. Powstały kilometry ścieżek rowerowych i pieszych, w tym wspaniała promenada Salon de Pinos – wokół której zasadzono osiem tysięcy sosen i wydzielono miejsca do odpoczynku, zabawy i ćwiczeń. Dzięki projektowi „Rio Madrid” brzegi rzeki stały się z powrotem integralną częścią miasta. Uciążliwy ruch samochodowy zamieniono w ogród z kwitnącymi drzewami owocowymi. W Madrycie – mieście ulokowanym na suchej i upalnej Wyżynie Kastylijskiej – pojawiło się kolejne miejsce, w którym można schronić się w cieniu. Za całość projektu odpowiadali architekci z pracowni West 8, którzy nawiązali współpracę z firmą MRIO Arquitectos prowadzoną przez Ginésa Garrido Colmenero.

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. West 8

Pittsburgh

Dzięki dogodnej lokalizacji u zbiegu trzech rzek w XIX wieku Pittsburgh był prężnie działającym ośrodkiem przemysłowym. Po upadku wielkich zakładów pozostały jedynie opustoszałe tereny poindustrialne wzdłuż rzek i zanieczyszczona woda. Pod koniec lat 90. XX wieku władze miasta wypracowały więc wizję rewitalizacji terenów nadrzecznych. Decyzja ta pozwoliła na stworzenie Alleegheny Riverfront Park – uznawanego za jeden z najlepszych parków nabrzeżnych na świecie. Realizacja oddana została do użytku w 2001 roku. Dzięki współpracy artystów takich jak Ann Hamilton, Michael Mercil czy architekt krajobrazu i profesor Harvard Graduate School of Design Michael Van Valkenburgh powstał Alleegheny Riverfront Park. To wyjątkowe i ulubione miejsce mieszkańców i turystów. Projekt parku został zrealizowany zgodnie z wytycznymi organizacji Project for Public Spaces, która od kilku dekad promuje zasady projektowania przestrzeni publicznych sprzyjających rozwojowi życia społecznego. W 2002 roku twórcy parku otrzymali honorową nagrodę American Society of Landscape Architects. Nabrzeżne założenie jest częścią długoletniej strategii miasta stawiającej na stworzenie systemu zielonej infrastruktury w mieście, w tym doskonale skomunikowanych ze sobą parków wzdłuż rzek.

fot. N. Gonzales-Gallegos, Wikipedia


Tekst pochodzi z 13. numeru Magazynu Miasta Woda w mieście. Ten i inne archiwalne numery są dostępne w naszej księgarni – zapraszamy!


Skomentuj lub udostępnij
Loading Facebook Comments ...

Skomentuj

Res Publica Nowa