Używasz przestarzałej przeglądarki - nasza strona będzie wyglądać znacznie lepiej, a ty będziesz bezpieczniejszy, jeśli ją zaktualizujesz do najnowszej dostępnej wersji.

Kapłana błaznem. List do Janusza Palikota

Cena
nakład wyczerpany

Cezary Wodziński podejmuje gorące i od ukazania się Trans-Atlantyku Gombrowicza wciąż aktualne pytania, analizując polską rzeczywistość: jaka jest rola śmiechu w polityce i gdzie jest jego miejsce? Czy politycy słusznie starają się przybrać maskę powagi? Czy forma patosu, charakterystyczna dla naszego życia publicznego, jest słusznym wyborem? A może mamy do czynienia z czymś, co w istocie jest kiepską groteską? Czy powinniśmy się śmiać z polityków, czy politycy powinni śmiać się z samych siebie i wreszcie – czy Janusz Palikot to znak upadku polskiej polityki, czy raczej jest zapowiedzią jej odnowy?

Autor na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć z właściwą sobie swadą i błyskotliwością. Można słowom Wodzińskiego przyklasnąć, można je krytykować lub spróbować zakrzyczeć. Jedyne, czego nie można zrobić, to przejść obok nich obojętnie; szczególnie polecamy inteligentnym czytelnikom, którzy mają choć szczyptę poczucia humoru.

Okładka: miękka
Format: 145×205
Liczba stronic: 53
Wydawca: Biblioteka Res Publiki Nowej
Miejsce i data wydania: Warszawa, 27 września 2010

Ostatnie egzemplarze!

O książce napisali:

“Tygodnik Powszechny”
Jeden z najważniejszych współczesnych polskich filozofów proponuje za Gombrowiczem, by przewietrzyć na dobre polskie głowy, polskie cierpienie i polskie straumatyzowane wnętrza przeciągiem, któremu na imię śmiech [...] Śmiech jako gest modernizacyjny, niebezpieczny i wywrotowy.
Michał Olszewski

“Przekrój”
Ruch Palikota ledwie się ruszył, a już się doczekał swojej Czerwonej Książeczki
Marcin Sendecki

“Fronda”
Jeśli Gombrowicz namawia do śmiechu, Wodziński mówi: śmiejmy się bez końca. Śmiejmy się z krzyża, z patriotyzmu, śmiejmy się z katastrofy, bądźmy nowocześni.
Tomasz Rowiński

Salon24
Erudycja i żywa inteligencja Wodzińskiego zaowocowały książką, która jest osadzona mocno w teraźniejszości[...]Objaśnia Nową Polską Martyrologię z punktu widzenia współczesnego Yossariana
Gniewomir Świechowski

“Bluszcz”
„Kapłana Błaznem” to szereg terapeutycznych zaleceń na posmoleńskie czasy [...] Lecha Kaczyńskiego zabili nie ruscy, ale brak poczucia humoru, który zbiera w naszym kraju śmiertelne żniwo od pokoleń.
Marek Łuszczyna

O autorze:

Cezary Wodziński – filozof, tłumacz i eseista, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Zanim podjął studia, przez rok po maturze pracował jako sanitariusz w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie oraz jako ratownik w Bieszczadzkiej Grupie GOPR. W latach 1979–1985 studiował filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Po studiach w latach 1986–1998 pracował w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN w Katedrze Filozofii Współczesnej, kierowanej przez prof. Barbarę Skargę, następnie przez prof. Stanisława Borzyma (od 1996 – samodzielna pracownia badawcza). W 1989 roku obronił doktorat „Wiedza i zbawienie. Studium myśli Lwa Szestowa” pod kierunkiem prof. Barbary Skargi. Habilitował się w 1994 roku pracą „Heidegger i problem zła”, która została nagrodzona przez Prezesa Rady Ministrów.

Od 2001 roku profesor zwyczajny UJ w Krakowie.

Cezary Wodziński o sobie:

Profesor filozofii. Ulubione zajęcia: długie biesiadowanie z przyjaciółmi; czytanie i pisanie limeryków nieprzystojnych; łapanie Sokratesa i Heideggera za słówka; żeglowanie szuwarowo-bagienne; łowienie grubych ryb i złotych rybek; słuchanie i odśpiewywanie pieśni kozackich; relacjonowanie meczu Polska – Argentyna z 1974 roku (3:2); rąbanie drewna oraz heblowanie w prawo i w lewo; bawienie dam; bajerowanie i uwodzenie pięknych dziewcząt; zabijanie much packą; podziwianie rękodzieła; przyglądanie się Kairosowi; codzienne zapatrywanie się w nic; kolekcjonowanie uśmiechów mimo… wszystko.

KTO I DLACZEGO GRA W MODERNIZACJĘ?

WYDANIE iPad TYLKO ZA €2,39

UWAGA! NOWY PÓŁROCZNIK RPN: