Polityka

Tymczasem – dzieje się historia

Podobno Facebook to telewizja naszego pokolenia. Niedawno miałem okazję obejrzeć telewizję-nie-mojego-pokolenia i dowiedziałem się z niej, że cała Polska żyje procesem mamy Madzi. Tymczasem w ciągu ostatnich dni miały miejsce dwa, a nawet trzy wydarzenia niezwykle doniosłe. Huczy o nich Facebook, mainstreamowe media milczą. Jak mawiali Afroamerykanie w latach sześćdziesiątych: „the revolution will not be […]

Czytaj więcej
Komentarze

John Godson i jaśnie oświecony rasizm

Jak wiele innych osób z mojego pokolenia jestem zły na to, że Sejm odrzucił projekty ustawy o związkach partnerskich. Ale jeszcze bardziej irytują mnie komentarze do tego wydarzenia, a zwłaszcza rasistowska nagonka na posła Johna Godsona – prowadzona przez osoby, które teoretycznie bronią światopoglądu emancypacyjnego. W internecie furorę robi mem z wizerunkiem Godsona i podpisem: […]

Czytaj więcej
Miasto

Magma Ruchów Miejskich

I stało się! Jest nas dwa razy więcej niż rok temu, jesteśmy jeszcze bardziej merytoryczni i mamy cztery razy więcej energii. Artur Celiński (Res Publica Nowa, DNA Miasta) jeszcze w kongresową niedzielę zasugerował, żebyśmy wszyscy przeprowadzili się do jednego miasta, zrobili z niego najfajniejsze miejsce na świecie a potem rozmnażali się przez pączkowanie. Muszę przyznać, że […]

Czytaj więcej
Miasto

Taniec z gwiazdami, czyli Jan Gehl w objęciach Ryszarda Grobelnego

W czwartek 23 sierpnia odbyło się w Poznaniu tajne spotkanie ze światowej sławy architektem i urbanistą prof. Janem Gehlem. Gehl został zaproszony przez prezydenta Ryszarda Grobelnego na posiedzenie Rady Strategii Rozwoju Miasta Poznania. Nie było to jednak typowe spotkanie eksperckie, gdyż do Sali Białej Urzędu Miasta zaproszeni zostali przedstawiciele bardzo różnych środowisk: począwszy od radnych […]

Czytaj więcej
Miasto

Zbuntowane miasta Davida Harveya

Burzliwy rok 2011 David Harvey spędził na urlopie naukowym na argentyńskiej wsi. Nie przeszkodziło mu to w napisaniu książki o rewolucji miejskiej, której światowa premiera odbyła się na początku kwietnia (polskie tłumaczenie zapowiadane jest na maj). „Przeoczenie” rewolucyjnego roku zdarzyło się już Harveyowi wcześniej – jak sam przyznaje, w roku 1968 głównie zajęty był kończeniem […]

Czytaj więcej
Miasto

Bombaj a sprawa polska

Maximum city: Bombaj Suketu Mehty to dowód na to, że małe jest piękne. Nie chodzi mi tutaj wcale o Bombaj, który ani ładny, ani mały nie jest , ale o umierającą w Polsce sztukę tłumaczenia i wydawania książek. Niedawno po sieci krążył apel, aby walczyć z dominacją korporacji i na święta kupować prezenty u drobnych […]

Czytaj więcej
Miasto

Demokracja ludowa i miasta bez historii

Jednym ze stałych elementów moich powrotów do rodzinnej Bydgoszczy jest odwiedzenie Wyspy Młyńskiej. Ten obszar między rzeką Brdą a jedną z jej odnóg, w samym centrum miasta, zawsze był z boku, nieuczęszczany i zapuszczony. Dla nas, młodzieży, stanowiło to atut: to tam chodziło się na wagary pić tanie wino. Gdy po długiej nieobecności znalazłem się […]

Czytaj więcej
Miasto

Technokraci do Senatu. A obywatele?

Wyborcza inicjatywa Unii Prezydentów Miast nosi mylącą nazwę Obywatele do Senatu. O wiele bardziej trafne byłoby nazwanie jej Technokraci do Senatu – gdyż postaci takie jak Rafał Dutkiewicz, Jacek Majchrowski czy Ryszard Grobelny (początkowo zaangażowany w projekt) nie reprezentują głosu mieszkańców polskich miast, ale są ikoną bardzo szczególnej polityki miejskiej, którą najtrafniej opisuje pojęcie technokratyzmu.

Czytaj więcej
Miasto

Disneyland w mieście Gotham

Nowy Jork uchodzi za kwintesencję miejskości – mimo że jest to miasto, w którym dobrze żyć jest bardzo trudno. Na pewno warto w nim być, warto też nieco pobyć. Ale ci, którzy szukają miasta „dobrego do życia”, z Nowego Jorku w końcu uciekają. Nie dotarłem do Nowego Jorku tak, jak robiła to większość imigrantów z […]

Czytaj więcej
Miasto

Nowa dekada, nowe miasto?

Większość dotychczasowych reakcji na Kongres Ruchów Miejskich z entuzjazmem podkreślała, że daje on nadzieję na otwarcie nowego rozdziału w polskim życiu publicznym. Ja zaryzykuję tezę, że Kongres nie był początkiem, ale swoistym końcem. Gdyby wyobrazić sobie podobne spotkanie za lat, powiedzmy, pięć, to jestem przekonany, że skład kolejnego Kongresu nie byłby taki sam. Dlaczego? Bo […]

Czytaj więcej