Magazyn Miasta #4: Transport

Numer
04
Okres
2013

Magazyn Miasta #4: Transport

Opcje zakupu:
Wersja PDF MM4
Kup
Wersja papierowa MM4
Prenumerata 4 numery - wydanie papierowe 4x13,75  Kup

Opis produktu

Za nami wrześniowy Europejski Tydzień Mobilności. Obchody tego święta zorganizowało aż 2000 miast w 43 krajach. Trudno dziś mieć jakiekolwiek wątpliwości, że kultura mobilności oparta na samochodach –promująca przemieszczanie się autami i zarządzanie przestrzeniami miejskimi oraz projektowanie ich wyłącznie na podstawie danych o zmotoryzowanych użytkownikach – znacząco wpływa nie tylko na jakość życia i zdrowie mieszkańców, lecz także na budżet miast i gmin. Wiemy też dziś – po ponad siedmiu dekadach podporządkowywania ruchowi samochodowemu licznych przestrzeni miejskich na świecie – że tendencja ta w rozmaitych kontekstach przynosi więcej szkody niż pożytku, zarówno w wymiarze ekonomicznym, jak i zdrowotnym, ekologicznym i społecznym. Rozumiemy, że nie każdy mieszkaniec musi mieć samochód, by być niezależnym, nie wszystkich na niego stać, a nade wszystko autom nie należy się piedestał w miejskiej hierarchii. Dlatego też w światowych rankingach jakości życia przodują dziś te miasta, które wdrażają i promują zrównoważone modele mobilności.

To miasta, które odczarowały upowszechniony w latach 40. i 50. mit  samochodu i pracują nad zmianą kultur przemieszczania się mieszkańców. To miejsca, których administracje zdają sobie sprawę, że podstawą dobrego życia są przestrzenie tętniące życiem publicznym, zaspokajające przestrzenne potrzeby wszystkich grup społecznych i umożliwiające im wygodne korzystanie ze wszystkich typów przemieszczania się. To tak zwane miękkie miasta, po których łatwo, przyjemnie i bezpiecznie można się poruszać pieszo, na rowerze oraz środkami transportu publicznego. Ich mieszkańcy po samochód sięgają głównie wtedy, gdy wymaga tego ich stan zdrowia lub tylko w wyjątkowych sytuacjach, z których nie ma innego wyjścia – na przykład gdy trzeba przewieźć duże zakupy czy meble. To miasta operujące mądrymi politykami parkingowymi i promujące mobilność zrównoważoną.

Ich mieszkańcy nie chcą posiadać samochodu, bo zdają sobie sprawę, że szybciej, wygodniej, taniej i zdrowiej jest wsiąść na rower czy przejść się do autobusu, metra i tramwaju. Liczba posiadaczy aut w tych miastach maleje, bo w razie potrzeby można je szybko wypożyczyć. A zatem miasta z najwyższymi wskaźnikami jakości życia to przestrzenie, w których spotyka się więcej przechodniów i organicznego życia publicznego niż aut zastawiających chodniki czy wlokących się godzinami w korkach. By takie przestrzenie miejskie mogły się jednak rozwijać, potrzeba zmiany mentalności, przestawienia priorytetów, dobrej strategii transportowej, pracy nad przemianą kultur mobilności mieszkańców oraz uświadomienia sobie kilku podstawowych faktów. Zrównoważone systemy transportowe i przestrzenie publiczne przynoszą miastom wiele korzyści społecznych, zdrowotnych, ekologicznych i ekonomicznych.

Przed nami stoją dziś więc większe wyzwania niż organizacja ogólnopolskich obchodów Dnia Bez Samochodu. Nie wypada nam już wręcz promować tego jednodniowego wydarzenia bez szerszego kontekstu – bez budowania dobrych strategii miejskich, przeciwstawiających się negatywnym tendencjom, a potem rzetelnego realizowania ich założeń i pracy nad przemianą kultury mobilności mieszkańców. Dlatego czwartemu numerowi „Magazynu Miasta” nadaliśmy tytuł Transport. Na dobry początek zmian w tym kontekście polecamy też film Ludzki wymiar (Human scale) w reżyserii Andreasa Dalsgaarda. Zapraszamy do lektury i jak zawsze zachęcamy do współpracy i podsyłania nam tekstów lub propozycji  tematów, o których trzeba rozmawiać.

Spis treści MM4:

Loading Facebook Comments ...

Skomentuj